Marzył mi się wystrój pokoju niemowlęcego z motywem lotniczym. Samoloty retro na ścianach, zdjęcie Malucha w czapce pilotce, drewniane samoloty-zabawki... Nie wyszło, ale jako namiastkę tych niedoszłych planów powstał kocyk na błękitnym milusim minky w serduszka (niestety zdjęcia są kiepskie i w ogóle nie oddają kolorystyki minky).
9 maja 2015
25 kwietnia 2015
Tofikowo Ikeę urządzi:)
Strandmon IKEA w kolorze szarym....Marzył mi się baaardzo długo. Raz nawet po niego pojechaliśmy i okazało się, że się skończyła seria:) Pfff...I faktycznie przez moment go nie było. Wtedy zapadła decyzja że jak powróci będzie nasz!
ALE kilka dni po zakupie a przed narodzinami Potomka pojawiła się wizja wszędobylskich plam. No bo przecież jest najwygodniejszy do karmienia. Wolałam dmuchać na zimne i z taaakim wielkim brzuchem jak słoń uszyłam mój pierwszy w życiu pokrowiec na fotel:) A teraz to już sobie nie wyobrażam pokoju dziecka bez niego:)
12 kwietnia 2015
Tuning wózka
Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. A już na pewno jeżeli chodzi o wózek dla dziecka. Bardzo się cieszę, że odziedziczyliśmy Mutsy Transportera, ale jako że Tofik-junior ma być trzecim dzieckiem w nim wychowywanym należało poczynić pewne przygotowania. Generalne pranie bardzo pomogło i odświeżyło gondolkę. Co prawda nie jest stworzona do prania bo dno jest drewniane z wstawkami z takiej jakby pianki, ale wyjścia nie było więc wózek dostał solidny prysznic. Nic się nie popsuło i po suszeniu na słońcu wyglądał jak nowy. Za to wypełnienie gondoli i prześcieradełko były dość zużyte i zmechacone więc podjęłam się uszycia całości od nowa. Trochę zabawy z tym było, bo jednak wprawy za dużej nie mam. Także kosztowało mnie to dużo cierpliwości ale efekt jest zadowalający:)
![]() |
| Making of... Przy okazji powstało prześcieradełko w sowy. |
19 marca 2015
Kot Felek
Feluś powstał bardzo spontanicznie:) Miałam ogromny problem ze stworzeniem jego miny - każda wydawała mi się boska, ale na aż taką ilość jaką podpowiadała mmi wyobraźnia nie mogłam sobie pozwolić. Może kiedyś....
28 lutego 2015
Słoniczka Weroniczka
Słoniczka Weroniczka powstała z Misią Justysią na Gwiazdkę 2014 jako pierwsze ever uszyte zabawki. NIestety zdjęcia Misi zaginęły (a taka była piękna w swej tiulowej spódnicy). Weroniczka została odkopana na telefonie brata i z uwagi na jej korzenie pozwolę sobie ją zaprezentować.
6 lutego 2015
Królik z rękawa
Królik bez nazwy
Nie ma imienia. I już chyba miał nie będzie. Ale nic to! I tak słodziak z niego. Powstał z rękawa starego swetra i jakiejś starej letniej koszulki. Kto by pomyślał:)
Nie ma imienia. I już chyba miał nie będzie. Ale nic to! I tak słodziak z niego. Powstał z rękawa starego swetra i jakiejś starej letniej koszulki. Kto by pomyślał:)
16 stycznia 2015
Osioł Mrówkojad
I...oooooo!
Jest i Osioł.
Mój M. stwierdził, że chyba żartuję bo wygląda raczej jak mrówkojad. Ale co on tam się zna! Pff! Jestem z niego dumna!
Subskrybuj:
Posty (Atom)







